Jerozolima ze złota

„Schwäbisches Tagblatt” 15.11.2006
Polsko-żydowski chór w kościele św. Michała w Entringen
Chór Clil został założony przed trzema laty jako pierwszy i dotychczas jedyny w Polsce amatorski chór z żydowskim repertuarem. Przed swoim występem w Stuttgarcie w ramach tygodnia kultury żydowskiej Chór gościł w sobotę w kościele świętego Michała w Entringen. 16 piosenkarek i 4 piosenkarzy swoją muzyką porwało 120 słuchaczy do gorących oklasków.

Nieprawdopodobnie bogaty program obejmował tradycyjne utwory ludowe, piosenki Mordechaja Gebirticha i Marka Warszawskiego, piosenki „pijackie” Izaaka Mangera do muzyki Dovy Seltzera i w końcu chyba najsłynniejsze dzieło „pierwszej damy” izraelskiej piosenki Naomi Shemer (1930–2004) Jeruszalaim szel zahaw (Jerozolima ze złota). Utwór ten skomponowany przez nią w 1967, kilka tygodni po wojnie 6-cio dniowej był proponowany przez zaangażowanego w zawarcie pokoju z Palestyńczykami Uri Avnery jako nowy hymn Izraela. W wielogłosowej aranżacji dla solistów, chóru i fortepianu pod kierunkiem Izabelli Krych pieśń rozbrzmiała łagodnie i marzycielsko i zakończyła się cichym solo sopranistki.
W prostej aranżacji rozbrzmiało Rejzele żydowskiego ludowego piosenkarza i poety Mordechaja Gebirtiga. Śpiewając na zmianę z chórem i z towarzyszeniem fortepianu komediowo uzdolniony solista, z temperamentem przedstawił piosenkę Itzika Mangera do muzyki Dov Seltzer Kum arain in szenk (Wejdź do knajpy). Na uwagę zasługuje również interpretacja Baj mir bistu szejn (słowa Shalom Secunda, muzyka Jacob Jakobs), piosenki bardzo znanej, rozsławionej przez siostry Andrews.
Chór chciał zakończyć występ muzycznym błogosławieństwem, ale po entuzjastycznych oklaskach zdecydował się na dwa bisy. Swój profesjonalizm i wirtuozerię chór pokazał jeszcze raz wykonując szybki „Toast dla życia” (słowa Izaak Manger, muzyka Dova Selzer) i na pożegnanie Szalom chaverim – pokój z wami drodzy przyjaciele.